wtorek, 15 listopada 2011

Zapiekana zupa cebulowa



Fantastyczna, sycąca i rozgrzewająca zupa cebulowa zapiekana z gorgonzolą i żółtym serem. To jest coś co każdy chce zjeść po przyjściu z listopadowego spaceru. Zupę można przygotować wcześniej i po przyjściu do domu zapiec ją w piekarniku.


  • 6 dużych cebul
  • 4 łyżki masła
  • 1,2 litra bulionu warzywnego lub drobiowego
  • 2 łyżeczki ziół prowansalskich lub samego suszonego tymianku
  • ½ czerstwej bagietki
  • ½ szklanki gorgonzoli
  • 1 szklanka żółtego sera (najlepiej takiego o wyrazistym smaku)
  • sól i sporo świeżo zmielonego pieprzu
  • 1 mała papryczka piri piri


Cebule obieramy, kroimy w połówki i dalej na plasterki. W garnku rozgrzewamy połowę masła i dusimy w nim połowę cebuli, aż się skarmelizuje i nabierze złoto-brązowego koloru. Kiedy cebula będzie pięknie skarmelizowana i słodka, dodajemy papryczkę piri piri, resztę cebuli i masła, solimy i mocno pieprzymy. Całość dusimy jeszcze 10 minut i dodajemy bulion. Zupę gotujemy ok 15 minut, ostatnie pięć bez przykrycia. 


 
Rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni ustawiony na grzanie od góry. W garnku układamy czerstwą, połamaną lub pokrojoną bagietkę posypujemy gorgonzolą i serem żółtym i pieprzem.


Całość zapiekamy przez 10, aż na górze utworzy się chrupiąca, serowa skorupka.

Zupę można również zapiec, rozlewając ja wcześniej do kokilek, wtedy każdy może samodzielnie rozbić łyżką serowy wierzch.


SMACZNEGO...

4 komentarze:

  1. och zjadłabym taką dziś na rozgrzanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. same moje ulubione składniki. Chyba się pokuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. o rany, wygląda genialnie...

    OdpowiedzUsuń