Lekki kapuśniak. Słyszeliście o czymś takim? Pewnie większość z Was, Wasze matki i ojcowie, babki i wujowie powiedzą, że coś takiego, jak lekki kapuśniak w naturze nie występuje. Ja nie tylko Wam powiem, ale i dam dowody, na to że kapuśniak, czyli ulubiona zupa wielu z nas wcale nie musi ociekać tłuszczem i wielkimi kawałkami mięsa, aby być pysznym, sycącym i pożywnym daniem. Zapraszam do lektury i przede wszystkim do gotowania tej zupy, bo to już ostatki dobrej kiszonej kapusty.
Lekki kapuśniak:
- 1 kg mocno kiszonej kapusty
- 2 marchewki
- 2 pietruszki
- 1/2 selera
- 1 por
- 200 g wędzonych żeberek
- 80 g / 1 opakowanie wędzonego boczku w cienkich plasterkach
- 3 liście laurowe
- 4 ziela angielskie
- 10 ziaren pieprzu
- 1 łyżeczka kminku
- łyżeczka oregano
- ziemniaki gotowane osobno
- natka pietruszki
- 2 łyżki oleju rzepakowego




